Wpisy użytkownika prowincjuszka z dnia 28 listopada 2014

Liczba wpisów: 20

doberman
 
prowincjuszka: Nie doceniamy chwil, dopóki nie staną się wspomnieniami.
6648_ee39_480.png
  • awatar Ashley2009: Dokładnie, ja nigdy nie doceniałam jak mieszkałam w Tajlandii, nie cieszyło mnie to że codziennie mogę iść na basen i że codziennie mam słońce...było tak prawie 4 lata i stało się to już rutyną...a teraz jak jestem w Polsce od dwóch lat to nie ma dnia żebym nie wracała tam myślami i żebym nie żałowała że nie wycisnęłam z tej Tajlandii więcej...:(
Pokaż wszystkie (1) ›
 

doberman
 
prowincjuszka: Ale od złych słów, które się usłyszało, nie można się uratować, choć tak bardzo by się chciało. Niby wszystko wraca do normy, pojednanie następuje, ale ponad tymi słowami, które się tymczasem zagnieżdżają głęboko, na dnie duszy. I czekają, by w odpowiedniej chwili powrócić i znów coś znaczyć, znów coś niszczyć, i powtarzać się tak długo, aż rozpadnie się wszystko, jak złudzenie.
2880_577c_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: W jakimś momencie trzeba dopuścić do siebie myśl, że ktoś już nie wróci i nie będzie "długo i szczęśliwie".
2544_e3e8_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Jeśli mogłabym coś w sobie zmienić, zmieniłabym tylko jedno. To, że za bardzo się wszystkim przejmuję. Tym co zrobiłam, czego nie zrobiłam, co zrobię i czego nie zrobię. A przecież jutro już może mnie nie być.
0892_7733_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Kobiety zmęczone samotnością często wchodzą w związki z zamkniętymi oczami. Nie biorą kolesia na staż, tylko od razu go zatrudniają. (...) Naprawdę nie uważam, że kobiety są głupie, czasem po prostu są zmęczone życiem w pojedynkę i ładują się w byle co.
9944_0d35_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Piłem piwo, piłem wino, piłem wódkę. Wszystko na nic.
 

doberman
 
prowincjuszka: Jeśli chodzi o to, że przeciwieństwa się przyciągają to wymyślił to powiedzonko jakiś popierdolony, przygłupi gimnazjalista.
4889_bd6c_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Istnieję w Nibylandii. Nibyjem, nibyśpię, nibychodzę, nibyżyję, nibymarzę. Nibyfajnie, nie?
 

doberman
 
prowincjuszka: Odciski naszych palców na życiu innych nie znikają.
0721_4e81_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Chciałabym Cię mieć już przy sobie, kłócić się z Tobą, patrzeć jak wściekle trzaskasz drzwiami i wracasz po chwili, przepraszać Cię potem długo, scałowując wszystkie gorzkie słowa, które wypadły spomiędzy warg.
 

doberman
 
prowincjuszka: Jesteś, na raz, zarówno spokojem i zamieszaniem w moim sercu.
3492_67dc.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Nieważne, że czasami będziesz miała ochotę wszystko rzucić i poddać się. Nieważne, że wielokrotnie stwierdzisz, iż to nie ma sensu. Nieważne, że poczujesz nagle, iż wszyscy wokół spiskują za Twoimi plecami, odbierając Ci szczęście. Nieważne, że momentami będziesz zmęczona. Nieważne nawet, że będziesz sama, że będzie szaro, zimno i jakoś nie tak... Jesteś warta wszystkiego. Wygrasz.
5460_12d6_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Nadal wierzysz, że to jeszcze wróci. Nadal czekasz na jakąkolwiek reakcję z Jego strony. Myślisz, że nadejdzie taki dzień, gdy idąc ulicą, zatrzyma się i powie: cholera, ona mnie naprawdę kocha. A później przybiegnie pod twoje drzwi, może jeszcze zagra na gitarze, czekając aż wyjdziesz na balkon, wręczy bukiet kwiatów i będziecie żyli długi i szczęśliwie. Daj spokój, obie wiemy, że w takim złudzeniu żyją tylko księżniczki w bajkach. Spójrz za siebie. Wiem, nie powinno się patrzeć wstecz, ale zrób to tylko na chwilę. Widzisz te momenty upokorzenia? Słyszysz znów Jego słowa, które zadały ci ból? Widzisz nieprzespane noce? Nadzieję, że może dziś go spotkasz i może to właśnie dziś będzie lepiej, inaczej? Chwilową radość, kiedy coś poszło po twojej myśli? A teraz wróć z powrotem i odpowiedz sobie na pytanie, którego tak bardzo się boisz: czy jest sens czekać nadal? Przecież minęło już tyle czasu.
9064.png
 

doberman
 
prowincjuszka: Chcę Cię. Z każdą wadą. Z każdą zaletą. Z każdym żartem. Z głupimi pytaniami. Z wszystkimi przyzwyczajeniami. Z każdym nawykiem. Z wszystkimi grymasami na twarzy. Z marudzeniem. I wszystkimi złośliwościami. Chcę Cię. Nawet, gdy ciężko ze sobą wytrzymać. Gdy obrażamy się na siebie na 5 min. Chcę Cię. Z wstawaniem w południe. Z każdym przytuleniem, nawet gdy mówię, że nie chcę. Z każdą niespodzianką. Z cierpliwością. I kiedy jej już brakuje. Chcę Cię. Gdy się budzę. I gdy zasypiam. Gdy razem gotujemy. Gdy dzwonisz z pytaniem na co mam ochotę, bo właśnie jesteś w sklepie. Gdy męczysz mnie swoimi ulubionymi piosenkami. Gdy każesz mi oglądać kolejny horror albo jakiś film piąty raz. Chcę cię. Z kwiatkami zrywanymi po północy. Z wspólnym patrzeniem w gwiazdy. Z wycieczkami. Z piknikami. Z pomysłami. Z najmniejszymi gestami. Chcę cię z wszystkim, bo bez tego wszystkiego nie byłbyś już taki mój!
4210.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Możemy się kłócić i wyzywać, ale nigdy z siebie nie zrezygnujemy, ciągle czegoś się uczymy o sobie i bez opamiętania ciągnie nas do siebie, nigdy się nie poddajemy, zawsze o siebie walczymy, nie musimy udowadniać sobie uczucia bo widać to w oczach, w zachowaniu, dotyku w słowach, w jaki sposób się do siebie odnosimy, jak zachowujemy się gdy jesteśmy sami i jak uśmiechamy się w różnych chwilach. Nikt nie wiem jak naprawdę się kochamy, mogą się tylko tego domyślać, a i tak nie równa się to z naszym uczuciem. Lubię to, tę barierę której nikt nie przekroczy i nie dowie się jacy jesteśmy gdy nie ma nikogo prócz nas, gdy jesteśmy my i nasze uśmiechy, nasz dotyk i rozmowy.
 

doberman
 
prowincjuszka: To nie jest dobra miłość, to nie jest zdrowa miłość, ona sprawia, że chcę mi się krzyczeć i szarpać się i kołysać w tył i w przód, to nie jest normalne, ona podsuwa mi straszne obrazy do głowy i ja cały czas się czegoś boje, cały czas widzę jakieś okropne, popierdolone scenariusze z nim w roli głównej, a potem mnie, pijaną na podłodze i kurwa ciągle, ciągle, ciągle, pierdolone ciągle jestem przerażona, jeszcze nigdy się tak nie czułam, jeszcze nigdy nie czułam się tak uzależniona od czegokolwiek, kogokolwiek, jeszcze nigdy nie oparłam wszystkich, nawet najmniejszych fundamentów mojego istnienia, na czyjejś obecności, na czyimś zachowaniu wobec mnie, kurwa, nie można być tak słabym, nikt nie powinien, jeszcze nigdy nie byłam tak chaotyczna jak teraz, jeszcze nigdy nie czułam, że tak bardzo błądzę w tym czymś po omacku, kurwa, nie, to nie jest miłość, kurwa, przecież ja czuję jak robi się coraz ciemniej, w miarę jak ona rośnie, nie, to nie jest normalne, to nie jest miłość, ja ochujałam.
2374.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Dlaczego kobiety nie mogą pogodzić się z tym, że przestają być kochane?Na umierającą miłość nie ma lekarstwa. Można tylko odejść. Próbować zapomnieć. Nie żyć złudzeniami. Przestać się oszukiwać. Wstawać rano, jeść samotnie śniadanie. Nie myśleć o głupstwach. Nie czekać.
4040.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: On tak niesamowicie na mnie działa, sprawia, że czuję, jako jedyny sprawia, że czuje cokolwiek, ale nie zrozum mnie źle, to co wtedy czuję, jest ogromne, niesamowite i święte i nagle przestają mi się podobać ubrania, które mam na sobie i to jest tak wspaniałe i wszystko zawsze dzieje się tak szybko i znowu, nie zrozum mnie źle, to nie jest puste i zdesperowane, to jest najwspanialsze, on jest najwspanialszy, najprawdziwszy, najcieplejszy, najbardziej dla mnie, tylko dla mnie i, i potem to już jest świętość, nawet jeśli może wydawać się to brudne, potem jest już tylko najlepiej, zresztą, co ja w ogóle próbuję tutaj zrobić, przecież tego nie da się ubrać w słowa, nie da się, nie ma takich określeń, słów, zdań, które nie brzmiałyby nijako, nie da się o takich uczuciach, o takich ludziach jak on.
8422.jpg
Pokaż wszystkie (2) ›
 

doberman
 
prowincjuszka: Wszystko dwa razy bardziej boli, gdy pada.
 

doberman
 
prowincjuszka: Ta świadomość, że jesteś z kimś, kogo wcale nie znasz na wylot, kto ma w sobie jeszcze ogromny basen niedostępnych dla ciebie – przynajmniej teraz – myśli i danych. Że nie wpisałaś jeszcze wszystkich szyfrów. Mapa pełna białych plam – to było wspaniałe, Nadzieja, być z kimś, kto do końca życia będzie dla ciebie fascynujący.
8513.jpg