Wpisy użytkownika prowincjuszka z dnia 1 lutego 2016

Liczba wpisów: 34

doberman
 
prowincjuszka: Znów się boję.

Teraz za dwoje. Że ostatecznie nie jestem taka fantastyczna, jak ci się wydaje, że zaraz przypomnisz sobie dziewczynę, z którą randkowałeś ostatnio i zrobi ci się żal, że tamta relacja nie przetrwała. Że ona ma kręcone włosy blond, że jest fotografem i że ma fanpage. Że seks był świetny i że strasznie była napalona na pierwszej randce, ale poszliście do łóżka na drugiej.

Nie wspominaj o niej.

Że z inną chciałeś tworzyć rodzinę, próbowałeś i się starałeś. Że ona w sumie nie była tego warta, ale przyjaźń trwa już x lat. Że nie wyobrażasz sobie bez niej życia i jest najlepsza.

Nie wspominaj o niej.

Że lubiłeś z nią chodzić na spacer do parku, że rozmawialiście o polityce i ona cię rozumiała jak nikt. Że kupiła ci ten kubek, do którego nalewasz mi herbaty.

Nie wspominaj o niej.

Że z nią tak szybko mijał czas, że odwiedziliście Zakopane i na Krupówkach kupowaliście pamiątki dla waszych rodzin. Że wspólnie adresowaliście pocztówki.

Nie wspominaj o niej.

Że ona chciała ci rodzić dzieci, a ty byłeś całkiem gotowy, żeby je z nią mieć. Że kupowałeś jej kilogramy truskawek i w samochodzie miałeś szampana, gdy odbierałeś ją z dworca.

Nie wspominaj o niej.

Że jest chora, że przeziębiona, że trafiła do szpitala, że chciałbyś dla niej być. Że nie wiesz, jak sobie z tym poradzić i że źle ci, że mało się odzywa. Że macie wspólną przeszłość, bo z przyszłości ona zrezygnowała.

Nie wspominaj o niej.

Że to wszystko już przeżyłeś, może i momentami lepiej. Że to wszystko już czułeś i w tym samym miejscu byłeś. Że teraz tylko ja, chociaż jeszcze rok czy dwa lata wcześniej tylko ona.

Nie wspominaj o niej.

Zwyczajnie się boję. Że nie będę wystarczająco dobra, zabawna, tajemnicza. Że po mnie będzie jakaś, której opowiesz o mnie. Że wspomnisz, że czasami spisywałam nasze dialogi i wysyłałam Ci w nocy sms z hasłem „wiesz, nie?” i nic więcej nie mówiliśmy. Że byłeś pierwszym facetem od dawna, któremu chciałam ugotować rosół. Że do ciebie jechałam pociągiem i zaklinałam ludzkość, aby wymyśliła szybsze połączenie. Że o mnie myślałeś, że jestem wyjątkowa, ale jednak się zawiodłeś.

Nie wspominaj o niej.

Nie jestem gotowa na to, żeby z kimś konkurować. Moja pewność siebie przy tobie jest w sumie mała, mimo że świetnie to maskuję i och co to nie ja. Tak naprawdę to po prostu bardzo się boję o ciebie. I o siebie się boję. Dlatego proszę – nie wspominaj o niej. Żadnej. Nie umiem konkurować z kimś, kto po latach jest idealizowany. Nie wspominaj o niej, bo ze stresu nie mogę wtedy spać, trochę płaczę i ciężko mi oddychać.

Wiem, że ona była, przed tobą też ktoś był. Nie wykreślimy ich z życia i nie będziemy udawać, że to pierwszy raz ta kąpiel i ten film, ta piosenka i taki seks. Możemy do tego wrócić chwilę później, jak już nauczysz się mnie i zaczniemy tworzyć wspólne wspomnienia, unikalne takie, które będą najważniejsze. Bo teraz najważniejsi powinniśmy być my – nie oni.
6178.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: I człowiek wyciąga ramiona, obejmuje, ściska i przytula, głupi i niczego nieświadomy, bezwolny niewolnik kosmicznej miłości, wchodzącej przez wszystkie jego otwierające się posłusznie pory - bo właśnie po to ludzie się głaszczą i pieszczą, - by miłość weszła przez skórę do środka.
7720.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia. Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie - na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie, że - z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa - nie poszło się drogami, którymi chciało się iść.
8840.jpg
  • awatar Wojtek Pixel: Nie... Nigdy nie jest za późno na radykalne zmiany...!!!
Pokaż wszystkie (1) ›
 

doberman
 
prowincjuszka: Dzień dobry, proszę Pana. Nie wiem na czym stoję. Nie wiem czy trzęsą mi się kolana czy to tylko trzęsienie ziemi. Nie jestem pewna jutra, nie wiem czy zostanie Pan przy mnie. Cholera. Nawet nie wiem czy Pana mam. Chciałabym sobie Pana przywłaszczyć. Zamknąć w swoich czterech ścianach i móc nazywać je naszymi. Chciałabym mieć całodobowy, wyłączny dostęp do Pana. Skomplikowane relacje. Niedopowiedzenia. Może to tylko układ bez zobowiązań. Jeśli tak, czy mógłby Pan patrzeć w moje oczy nieco mniej zobowiązująco?
5406.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Fajnie jest być kobietą. Piękną, młodą i bogatą, mimo że to tylko wyjątek, który potwierdza regułę. Dobrze jest być kobietą odważną, wolną, niezależną we własnych wyborach, taką, o której kiedyś amerykańska piosenkarka gospel Mahalia Jackson powiedziała: "Łatwo jest być niezależną, kiedy ma się pieniądze. Ale być niezależną, kiedy nie ma się niczego - to sprawdzian". Tak, taką kobietą fajnie jest być. Naprawdę. Wtedy można wierzyć w siebie mimo wszystko, a bywa, że i przeciwwszystkiemu.

Warto być upartą, zawziętą, zdyscyplinowaną, taką, którą nie da się uwięzić w świecie sztucznie wykreowanych ideałów. Uwolniona od przesądów i krępującego gorsetu tzw. kobiecych powinności.

Fajnie jest być kobietą dorosłą. Taką, która wie, na czym najbardziej jej zależy, ale i taką, która ma świadomość ceny, jaką przyjdzie jej zapłacić za własne wybory.

Fajnie jest być kobietą w świecie mężczyzn, którym coraz częściej przychodzi do głowy, że silna kobieta u boku to los wygrany na loterii. Naprawdę. A poza wszystkim dobrze jest być taką właśnie kobietą dla siebie, ale i dla innych kobiet.
9106.png
 

doberman
 
prowincjuszka: Wolałabym być trochę głupsza i trochę bardziej szczęśliwa.
3233.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Kanapka w środku nocy zawsze dobrze robi.
5087_c350_480.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: - Co twoim zdaniem buduje związek?
- Ciągłe interesowanie się sobą nawzajem. Uważam, że to naprawdę dużo załatwia, kiedy ta druga osoba cię nie nudzi, chcesz właśnie z nią omówić pewne rzeczy, a nie na przykład z kolegą z pracy czy przyjaciółką. Bo to on właśnie wydaje ci się atrakcyjny, to z nim rozmowa cię ekscytuje.
Wspólne przeżywanie różnych spraw, wspólne oglądanie filmów, obgadywanie znajomych, poranne wspólne narzekanie na kiepską pogodę i cieszenie się z tego, że mamy wielki zapas mleka w lodówce. Byle co, byle razem. Przyjaźń też jest ważna, ale nie możesz, mając 40 lat, kulturalnie przyjaźnić się w związku i tylko tyle. Potrzebne są adrenalina, chemia, przyciąganie.
7414.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Bo prawda jest taka, że każda kobieta lubi jak mężczyzna o nią walczy, i codziennie, bez wyjątku, daje czytelny przekaz - jesteś moja, Amen.
2441.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Zawsze znajdzie się ktoś, kto zepsuje Ci dzień, a czasem całe życie.
3377_adc1.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Będzie dobrze. Teraz będzie najtrudniej, a potem będzie już dobrze.
3352_b21e_520.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Głupota jest jedną z dwóch rzeczy, które najlepiej widzimy z perspektywy czasu. Drugą są stracone okazje.
4246_4168.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Flirt nie bierze się z miłości, ale z pragnienia miłości.
6002_4850.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Wiesz, żeby móc kogoś pokochać, to całe przedsięwzięcie. Trzeba mieć energię, ciekawość, zaślepienie. Jest nawet taka chwila na początku, kiedy trzeba przeskoczyć nad przepaścią: kto się zastanowi, nie zrobi tego.
4423_5df8.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Nie wymagajmy zbyt wiele od ludzi.
5060_67ec_520.png
 

doberman
 
prowincjuszka: Nie uważasz, że wspaniale byłoby rzucić wszystko i pojechać gdzieś, gdzie nikogo nie znamy? Czasami mam straszną ochotę to zrobić.
3743_62fc.png
 

doberman
 
prowincjuszka: Najgorsze jest, gdy przyśni Ci się nadzieja - to, na co wciąż jeszcze czekasz, ale wiesz, że się nie spełni. I wtedy tak bardzo ciężko jest się podnieść z łóżka i zaparzyć kawę, i funkcjonować. Bo jak? Gdy przed sekundą miałaś przy sobie wszystko, o czym marzysz, co daje Ci sens życia, a chwilę potem okazało się, że to tylko sen.
 

doberman
 
prowincjuszka: Zamieszkajmy razem, ja nie mam zamiaru kłaść się do łóżka bez Ciebie.
0746_fb3a.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Co dziś robisz ze sobą? Nie zaprosiłbyś mnie na herbatę?
8985_ee13.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Można powiedzieć "Kocham Cię" na milion sposobów. Np.: "zapnij pasy", "załóż szalik, jest zimno", "musisz odpocząć". Trzeba po prostu słuchać.
7213_bc7e.jpeg
 

doberman
 
prowincjuszka: Trzeba zrozumieć, że śmierć nie jest naszym wrogiem; ona jest częścią nas. Rodzimy się i umieramy. Gromadzimy dobra, a potem one tracą sens. Dlatego trzeba łapać chwile, bo tylko one zostają. Życie jest chwilką. Liczy się tylko chwilka, którą pamiętamy. Reszta nie ma znaczenia.
1718.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Nie myśl o tym, dlaczego coś zrobiłeś źle. Pomyśl jak to naprawić.
4452.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: To wspaniałe uczucie, gdy masz kogoś, dla kogo chcesz narazić się na śmierć.
6615.jpg
 

doberman
 
prowincjuszka: Ludzie nie pamiętają tego, co mówisz czy robisz, ale jakie uczucia w nich wzbudzasz.
0728.jpg