• Wpisów: 23328
  • Średnio co: 2 godziny
  • Ostatni wpis: 14 dni temu, 09:37
  • Licznik odwiedzin: 1 828 482 / 2735 dni
 
doberman
 
prowincjuszka: Związek jest jak pory roku.
Na początku jest wiosna, bo zaczynacie się poznawać. Później lato, czyli to ten etap, kiedy jego fiuta obserwujesz częściej, niż później przez najbliższe kilka lat (jeśli oczywista zostaniecie ze sobą tak długo). Później jest jesień. Niby jesień to wrzesień, czyli ładnie, ale jesienią też piździ, bo każdy wie, jak w Polsce wygląda piździernik. Nie mówiąc o listopadzie.
Czyli niby wszystko jest ładnie, ale jakby zimniej i kolory przygasają. A później jest zima.
A zimą związek wchodzi w atrofię. I mało która para wychodzi z zimy, ale należy pamiętać, że po zimie zawsze jest wiosna. Tyle, że najczęściej z kimś innym, kto powinien o ciebie dbać.
— Piotr C.
6774_d1b1_520.jpeg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.