• Wpisów:23557
  • Średnio co: 2 godziny
  • Ostatni wpis:wczoraj, 20:57
  • Licznik odwiedzin:1 859 475 / 2868 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
My, kobiety, nie dlatego obracamy się wokół idylli o księciu na białym koniu, że pociąga nas bogactwo, prestiż czy wygoda. Nie. Robimy to dlatego, że ten książe w tych bajkach zawsze dostrzegał swoją miłość. Dostrzegał, doceniał i obdarowywał ją tym, co dla nas wszystkich jest najważniejsze - poczuciem bezpieczeństwa. Chcemy być ważne w przysłowiowych łachach kopciuszka, chcemy wiedzieć, że nas wybraliście właśnie temu, że może dla całego świata jesteśmy zwyczajne, ale dla Was jesteśmy wyjątkowe. Książę jest metaforą. Dla nas księciem może być Waldek zza baru albo Rysiek mechanik. Bo nie chodzi o to co posiadacie, tylko ile z siebie możecie dać, aby zapewnić nam dom. I nie mówię tutaj o willi z basenem, ale o kochającym, spokojnym sercu, do którego miło wrócić po ciężkim dniu pracy. W takim domu chce się zasypiać, a jeśli nie boimy się zasypiać na Waszym ramieniu, również nie będziemy bały się tam umierać.
— "Nie mówimy tego, co czujemy. Nie czujemy tego, co mówimy."
 

 
Czego boicie się najbardziej? Bo ja pięknego mieszkania, w którym będzie gościć cisza. Brudnego kieliszka od wina i pustej butelki, którą sama będę musiała sprzątnąć. Zakurzonego pokoju się boję, bez mebli, bez śmiechu odbijanego od kolorowych ścian, bez dziecięcych marzeń w środku. Boję się nieznajomych płaszczy rzuconych niedbale na kanapę i skarpetek w rozmiarze, którego nie poznaję. Jedzenia na wynos, pudełek od pizzy, tych samych płyt w radiu od lat. Choinki się boję, tej bez prezentów pod spodem, skromnej święconki, której nikt nie zje, tortu którego nie podzielę i telewizora, którego nikt nie zgasi do rana. Boję się zimna w nocy, koca daleko, boję się drogich szpilek i bielizny z koronki. Boję się że będę miała wszystko, a tak naprawdę nic. Bo co to za życie, nawet najlepsze, jeśli nie masz go z kim dzielić?
— "Jesteśmy dorośli. Kiedy to się stało? Jak to zatrzymać?"
 

 
Nie sposób odwołać przykrych słów, choćby się ich potem żałowało.
— Alan Alexander Milne
 

 
Najgorzej, gdy oberwiesz od życia tyle razy, że drętwiejesz w środku. Przestajesz marzyć, wierzyć, walczyć, obojętnie patrzysz z boku jak mija życie. Czasami po prostu staje się za dużo i nie można tego odwrócić.
— "Okiem kobiety"
 

 
Wystarczy spotkać jeden zafajdany egzemplarz, pryszczatej osobowości, przesiąkniętej podskórnie kłamstwem i brudem. Wystarczy tylko raz mieć kontakt z taką bakterią, żeby wiara w ludzi została trwale upośledzona.
— "Porypana panna M."
 

 
Każdy z nas ma swoją prywatną niepodległość i jest sens walczyć o nią, zmagać się. [...]
Żeby zostać sobą, trzeba najpierw dostać po głowie, spalić się ze wstydu i psychicznie zamordować.
— Adrianna Trzepiota
 

 
Trzeba wiedzieć kiedy (od)puścić złe emocje, dawne tęsknoty i nieodpowiednich ludzi.
— Aleksandra Steć
 

 
Nie traktuj siebie zbyt surowo. Ułóż sobie życie i przeżyj je. W pełni. Tylko tyle możesz zrobić. Nie wymażesz przeszłości, ale możesz zadbać o to, żeby nie żyć pod jej dyktando w przyszłości. Karanie siebie nic nie zmieni. A i tak już wystarczająco długo to robiłaś.
— Kathryn Croft
 

 
- Czego brakuje ci do pełni szczęścia?
- Takiego wewnętrznego spokoju. Uciszenia myśli, wyłączenia się. Umiejętności nie przejmowania się wszystkim. Odpuszczenia sobie niektórych rzeczy i ludzi. Brakuje mi w życiu takiego stanu, w którym mogłabym usiąść i nie myśleć o niczym, niczym się nie martwić. Przestać zastanawiać się, co, gdzie, jak, na kiedy. Czasami mam wrażenie, że wszystko w moim życiu jest terminowe, że cokolwiek bym nie robiła, dokądkolwiek bym nie poszła, za każdym razem zabieram ze sobą zegar, który tyka gdzieś z tyłu głowy. To strasznie męczące.
— problematycznie/ask
 

 
- Uczciwość jest dla ciebie najważniejsza?
- Obok odwagi najbardziej ją cenię. Już się nie boję. Życie postrzegam teraz jako ciąg wiecznie otwartych, zapraszających drzwi, nieograniczony niczym, żywy i pulsujący energią potencjał. Dopóki żyjesz, wszystko jest możliwe. Przestałem widzieć na czarno. Jestem przekonany, że spotykasz taki świat, w jaki wierzysz. Jeżeli wierzysz, że jest mroczną, zimną pustką, taki będzie. Jeśli założysz, że czeka cię dobro i miłość, one wyjdą ci naprzeciw. Na koniec dnia każdy z nas zostanie sam ze sobą. Pracy już nie będzie, ciało się pomarszczy i zniedołężnieje, bliscy będą albo ich nie będzie, a my zostaniemy z własnymi myślami na progu życia i tajemnicy. Chciałbym móc wtedy sobie powiedzieć, jak u Nohavicy: "W sumie nie było źle".
— Michał Czernecki
 

 
Mężczyzna powinien zabierać kobietę do miejsc, które jej obiecał.
— Janusz Leon Wiśniewski
 

 
Właściwie to nie wiem, co dokładnie chcę robić w życiu. Wszystko wskazuje na to, że jakoś je zmarnuję.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Najprostsze wyjście - pomyślał mistrz - oszaleć. Przestać kontrolować sytuację. Położyć się na fali. Dać się ponieść.
— Marcin Świetlicki
 

 
Fantazjowanie i marzenie może złamać człowiekowi serce.
— Cecelia Ahern
 

 
Zachorowałam na siebie. Mam zresztą charakter, który sprzyja nastrojom depresyjnym. Ciemna strona księżyca.
— Danuta Stenka
 

 
Nie, to niemożliwe. Jak to niemożliwe? Wszystko jest możliwe, każda jedna rzecz, życie to ogromny wachlarz możliwości o identycznym stopniu prawdopodobieństwa. Trzeba być nastawionym na wszystko, wszystko przewidywać, nie brać nic za pewnik. Nie ufać nikomu i niczemu. Nikomu i niczemu, ty jebany durniu.
— Jakub Żulczyk
 

 
Przeraża mnie ten cały zmarnowany przeze mnie czas.
 

 
Brak mi głębokiego wewnętrznego przekonania, że istnieje w życiu coś, do czego zostałem stworzony.
— Podróżniczka D. Gabaldon
 

 
Dziadek powiedział mi kiedyś, że kiedy pokłóci się z babcią i ta przestaje się do niego odzywać, on dokręca mocno wszystkie słoiki w domu, żeby w końcu musiała z nim porozmawiać. I takiej miłości chcę.
 

 
Spalone mosty to najlepszy w życiu start.
— Budka Suflera
 

 
Mów wszystko szczerze. Tak jest najlepiej. Nawet jeżeli ludzie się nawzajem poranią, albo, jak tym razem, ktoś się zdenerwuje, na dłuższą metę, tak jest najlepiej.
— Haruki Marakami
 

 
Wiesz, co od kilku miesięcy dzieje się w mojej głowie? Od stanu otępienia przechodzę w maksymalną chęć życia. Potrafię obudzić się przerażona i za kilka godzin mieć wszystko w dupie. Jednego dnia myślę, że najważniejsze jest tu i teraz, a drugiego wpadam w panikę, że jednak nic już nie będzie takie samo.
— Piotr C. "BRUD"
 

 
Jak wygląda dzisiaj Twoje szczęście?
— Jakub Żulczyk
 

 
- Z czego trudno zrezygnować?
- Myślę, że z ludzi, z relacji jaka łączyła dwie osoby. Czasami odwracamy się i odchodzimy, nie wyjaśniając przy tym wielu ważnych spraw. To wszystko początkowo wisi w powietrzu i nic z tym nie robimy. Wierzymy, że któregoś dnia spadnie jak grom z jasnego nieba, rozpęta się burza, a później wyjdzie słońce. Ale tak się nie dzieje. To, co uwierało, co przez ten długi czas wisiało w powietrzu, któregoś dnia znika, a my pozostajemy z pustką, której nigdy niczym nie będziemy potrafili wypełnić. Właśnie dlatego, tak trudno jest ludziom zrezygnować z drugiego człowieka - pomimo bólu, który został zadany, nie potrafimy pozbyć się uczucia, że był taki dzień, w którym mieliśmy kogoś obok.
— problematycznie